niedziela, 19 kwietnia 2020

Ulubieńcy kwietnia 2020




Dziś ulubieńcy kwietnia. Miesiąc się jeszcze nie skończył, ale nie będę ulubieńców traktować zbyt poważnie. Są to ulubione kosmetyki i te właśnie śmiało mogę wymienić.

Mam wrażenie, że często przesadzam i wydawało mi się, że ulubieniec to musi być niesamowity kosmetyk, coś co robi wielkie WOW. Teraz uważam, że wcale tak nie musi być, nie przesadzajmy. Ulubieniec to też kosmetyk, który lubimy i chętnie używamy, sprawia nam przyjemność.

Więc oto moi ulubieńcy.

1. Isana - pianka do golenia - swoją poprzednią męczyłam chyba 3 lata. Miałam wrażenie, że nigdy się nie skończy. Zdążyła już pordzewieć pod prysznicem. Jak wiecie moje nogi są po depilacji laserowej więc depiluję inne części ciała. Generalnie pianka schodzi mi latami bo mąż nie używa. Ta pianka nie dość, że jest zwyczajnie bardzo dobra to jeszcze pachnie genialnie

2. Peeling cukrowy Ziaja dynia z imbirem - pięknie pachnący, nie podrażnia i nie rysuje skóry. Czysta przyjemność z używania. Nie jest bardzo mocny, ale też nie jest delikatny więc idealnie się sprawdza. Do tego nie jest drogi więc myślę, że kupię inną wersję zapachową następnym razem.

3. Ostatni produkt to oliwka Hipp kultowy i znany produkt. Dawno nie miałam a kiedyś zużyłam sporo butelek. Zapomniałam już jak lubię ten produkt za zapach, działanie, nawilżenie. Czysta przyjemność używać go na ciało. Nie przeszkadza mi chwilowa tłustość bo naprawdę czyni cuda.

Tak się prezentują moi ulubieńcy. Pewnie sporo Was zna te produkty. Ja obecnie się nie maluję więc kolorówka leży. Jedyne co mi sprawia przyjemność codzienną pielęgnacyjną to właśnie te produkty.

Znacie ?


17 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś piankę Isany jagodowa i była super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tym peelingiem do ciała, chętnie go wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie poluje na ten peeling bo słyszałam dużo dobrych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten peeling cukrowy wydaję się być interesujący <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ten peeling się szykuje, żeby wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nice and great products! Isana bottle looks cute!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tych produktów nie miałam okazji jeszcze używac.

    OdpowiedzUsuń
  8. I pomyśleć, że jeszcze nigdy nie miałam słynnej oliwki Hipp :D

    OdpowiedzUsuń
  9. I love the smell of that foam
    Lovely post dear :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hipp is a very good brand :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Peeling Ziaja muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na kosmetyk Isany chętnie sama się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  13. oj muszę koniecznie wypróbować ten peeling !

    OdpowiedzUsuń
  14. Non lo conosco,devo provare. Grazie =)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam ostatnie dwa produkty i u mnie również dobrze się sprawdziły. 😊

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę zapamiętać tą piankę i wypróbować bo moja strasznie wysusza mi skórę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.