niedziela, 17 marca 2013
The secret soap store - Krem do rąk 20% shea
Udało mi sie nawiązać współpracę z JM Spa&Wellness http://www.pl-uroda.pl/. Wybrałam sobie do testów krem do rąk z 20% masłem shea The secret soap store zachwalany na youtube.
Są różne rodzaje tego kremu - ja mam wersję z trawą cytrynową.
Opis producenta: Dzięki wysokiej - 20% zawartości masła Shea, krem jest znakomitym kosmetykiem do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry rąk. Dodatkową jego zaletą jest delikatny zapachTrawy Cytrynowej.
Masło Shea (zwane także karite co oznacza „życie”): jest uzyskiwane z nasion drzewa masłowego Magnifolia, zawiera substancje tłuszczowe, witaminy A, E i F oraz naturalne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB, ma właściwości łagodzące, mocno natłuszczające i wygładzające, chroni i wzmacnia cement międzykomórkowy oraz płaszcz hydrolipidowy skóry, stymuluje metabolizm komórkowy i wzmacnia lokalne krążenie kapilarne, skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, jest wysoce cenione za swoje zmiękczające skórę właściwości, oraz zdolność leczenia podrażnionej powierzchni skóry.
Gdzie rośnie masło Shea: Masło Shea pozyskiwane jest z drzew masłosza, które rosną na afrykańskich sawannach. Te wyjątkowe, dziko rosnące rośliny sięgają 15 metrów wysokości, a owoce, z których wytwarzany jest cenny olej, zaczynają rodzić dopiero po 20 latach. Niezwykła jest także metoda wytwarzania masła Shea - przygotowują go wyłącznie kobiety według starej afrykańskiej procedury. Drzewo Karite jest w Afryce uważane za święte. Nie bez powodu: żywi, leczy, służy rytualnym namaszczeniom. Pozwala przetrwać i wyznacza rytm życia. Jedno dorosłe drzewo masłosza produkuje co roku 15 -20 kg owoców, co pozwala na wyprodukowanie tylko około 1,5 kg czystego masła karite. Owoce w połowie składają się z tłuszczu i wyglądem przypominają zielone oliwki lub zminiaturyzowane avocado. W zależności od kraju specyfik ten nazywany jest shea butter, masłosz, masło karite lub masło galam
Sposób użycia: Niewielką ilość kremu wetrzeć w skórę rąk i pozostawić do wchłonięcia. Krem należy stosować po każdym umyciu rąk i przed pracami domowymi.
Moja opinia: Przede wszystkim podoba mi się kartonowe opakowanie zewnętrzne. Świetna jest także prosta srebrna tubka z kawałkiem papierka wokoło. Tubka jest bardzo miękka i łatwo można wydobyć kosmetyk :). Za 70 ml płacimy około 20 zł.
Produkt nie zawiera parabenów, ftalanów, peg, sles, silikonow, olejow minerelnych, pochodnych ropy naftowej itd. Po odkręceniu nakrętki dzióbek tubki jest zabezpieczony folią - podobnie jak w pastach do zębów. Krem jest bardzo zbity i gęsty, w kolorze białym nie spływa. Nie wylewa też się z tubki, czasem jak odkręcę jakiś produkt w tubce to sam on wychodzi, tu tego nie ma. Zapach cytryny, dość przyjemny, długo utrzymuje się na skórze. Szybko się rozprowadza i wchłania pozostawiając delikatnie lepką skórę z lekko błyszczącą poświatą. Nie jest to jednak problematyczne. Skóra jest bardzo nawilżona - momentalnie widać różnicę wizualną. Polecam serdecznie !
sobota, 16 marca 2013
Prezent dla dziadków - OKIPAKI
Zastanawiałam się jaki prezent zrobić moim rodzicom, z pomysłem przyszła mi strona http://okipaki.com/.
Pani Izabela przesłała mi kod rabatowy, dzięki czemu mogłam zrobić dla moich rodziców spersonalizowany kalendarz :)
Sam proces dodawania zdjęć przez internet i tworzenia produktu, trwał około 10-15 minut. Podczas wgrywania zdjęć sama strona internetowa od razu informuje nas czy zdjęcie jest na tyle dobrej jakości, żeby dobrze prezentowało się w kalendarzu.
Na pierwszej stronie kalendarza możemy dodać nasz własny tytuł jakby dedykację, są na niej też miniaturki wszystkich zdjęć jakie znajdują się wewnątrz.
Sam kalendarz jest wielkości nieco większej niż dwa złączone formaty A4. Kartki są dobrej jakości masywne i lekko połyskują. Produkt jest bardzo solidnie wykonany. Na górze znajduje się rolka dzięki czemu łatwo możemy przerzucać strony a także powiesić produkt na ścianie. Druk jest wyraźny i trwały, nie zmazuje się i nie wyciera.
Kalendarz zamówiłam 13 marca 2013 roku. Po 10 minutach otrzymałam od razu maila z informacją, że za chwilę będzie on wydrukowany a następnego dnia mam już się spodziewać paczki. Dla mnie to REWELACJA !!!
Dla przykładu powiem Wam, że tydzien temu zamówiłam fotoksiążkę na innej stronie internetowej, i ciągle na nią czekam.
Fajne jest to że sami wybieramy od kiedy ma się zaczynać kalendarz. Nie musi to być styczeń 2013 roku, lecz dowolny miesiąc. Mój zaczyna się od kwietnia 2013 roku i jest aż do marca 2014 roku.
Każda strona zawiera nazwę miesiąca, dni miesiąca oraz zdjęcie.
Dodatkowo możemy wyróżnić konkretną datę w kalendarzu. Np datę urodzin dzieciątka. Na zdjęciach widać jak kalendarz jest świetnie zapakowany i ogólnie jak wygląda.
Paczka przychodzi kurierem, na maila dostajemy wszelkie dane do sprawdzenia przesyłki, na jakim etapie jest doręczenie. Możemy też umówić się od razu na konkretny dzień i godzinę doręczenia :)
Zamówiony kalendarz jest prezentem dla moich rodziców. Wg mnie to świetny pomysł na upominek :) Nie muszę pisać jakie wzruszenie towarzyszyło moim rodzicom kiedy go otrzymali :)
Zamówiony kalendarz jest prezentem dla moich rodziców. Wg mnie to świetny pomysł na upominek :) Nie muszę pisać jakie wzruszenie towarzyszyło moim rodzicom kiedy go otrzymali :)
piątek, 15 marca 2013
Przegląd paczek - właściwie minipaczuszek ;)
Efektima - niestety kolor fluidów kompletnie nie mój, jestem biała jak ściana :)
Najzabawniejsze, że te kilka saszetek przyniósł KURIER :D
FRAOUK - to też kurier przyniósl :) Mały szampon i jakby jedwab do włosów :)
OKIPAKI - kalendarz - przepiękny!
ENCHANTEUR - próbki balsamów i talków - zapachy bardzo intensywne
BRAIT od firmy Dramers S.A. są to środki do czyszczenia i pielęgnacji mebli:
czwartek, 14 marca 2013
Gryzak wodny AKUKU
Od Akuku dostaliśmy do przetestowania gryzak wodny :). Opis producenta na zdjęciu poniżej:
Moja opinia: To nasz drugi gryzak :) Ten z MAM jest bardziej twardy, ten zaś bardziej miękki. Ma też większą powierzchnię wodną do gryzienia. Mały także go polubił. Ma poręczny uchwyt do trzymania, przy tym nie jest za ciężki. Myszka więc jest często podgryzana ;) Polecam !
środa, 13 marca 2013
Przewijak przenośny AKUKU
Od Akuku dostaliśmy do przetestowania przewijak. Poniżej opis
Zapraszam na ich profil na Facebooku http://www.facebook.com/akukucompl
oraz ich stronę internetową http://www.akuku.com.pl/
wtorek, 12 marca 2013
Concertino Żel do prania
Od firmy http://www.concertino-baby.pl/ otrzymałam do przetestowania żele do prania :)
Opis producenta:
- Połączenie delikatności płynu i skuteczności proszku
- Testowany dermatologicznie
- Przeznaczony do prania bielizny niemowlęcej i dziecięcej
oraz odzieży osób o wrażliwej skórze i alergików - Specjalna formuła zapobiega blaknięciu kolorów
- Łagodny ale skuteczny
- Doskonale się wypłukuje
- Nie zawiera parabenów
- Pozostawia delikatny, kremowy zapach
- Skoncentrowany przez co wyjątkowo wydajny: 16 prań (płyn 1L), 33 prania (płyn 2L)
- Pojemność: 1L i 2L
Moja opinia: Żele mają fajne miarki do odmierzania z podziałkami, jak widać na zdjęciu powyżej. Charakteryzuje je bardzo delikatny, świeży zapach. Konsystencja lekko wodnistego żelu. Prałam w nich ciuszki małego oczywiście uwalone gdzieniegdzie kupą, mlekiem itd. Wszystko ładnie się sprało. Rzeczy wyprane w concertino nie podrażniły skóry mojego maluszka. Bardzo się cieszę, że można kupić coś tańszego niż np Jelp a równie dobrego jeśli chodzi o skuteczność. Osobiście mogę polecić jak najbardziej te żele. Stanowią fajny duet z płynami do płukania tej firmy.
Biorę udział w rozdaniu

























