piątek, 17 listopada 2017

SAPE - mydło ryżowe, masło shea, kula kokosowa


Kochani chciałam Wam pokazać dziś produkty marki SAPE.

OPIS: 
Kula kokosowa - ręcznie formowany musujący proszek do kąpieli w kształcie kuli. Przepełniony do granic możliwości masłami i olejami oraz odżywczą solą Epsom. Pod wpływem ciepłej wody kula rozpuszcza się uwalniając pielęgnujące oleje i zmysłowy zapach. Po kąpieli skóra staje się gładka i nawilżona. Pozwala odpocząć ulubionemu balsamowi do ciała.

SKŁAD: Kwasek cytrynowy, Soda oczyszczona, Sól Epsom, Pełne mleko, Olej kokosowy*, Olej ze słodkich migdałów, Olej rycynowy, zapach kokosowy

Mydło ryżowe - Naturalne, ręcznie wyrabiane mydło z olejem ryżowym oraz białą glinką. Charakteryzuje się delikatną, kremową pianą. Biała glinka działa odżywiająco i ściągająco. Dodatkowo w połączeniu olejem ryżowym działa łagodząco, kojąc stany zapalne skóry. Mydło szczególnie polecane dla skóry dojrzałej, suchej oraz wrażliwej.

SKŁAD: Aqua, Cocos Nucifera Oil, Oryza Sativa Bran Oil, Sodium Hydroxide, Butyrospermum Parkii Butter*, Persea Gratissima Oil (and) Hydrogenated Vegetable Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis Oil (and) Olus Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Theobroma Cacao Seed Butter*, Montmorillonite

Organiczne masło shea Olej pochodzący z nasion afrykańskiego drzewa o nazwie Masłosz Parka. Nazywane inaczej masłem Karité – co z francuskiego oznacza życie. I nie na darmo. Masło bogate jest w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz w witaminy A i E. Dzięki czemu łagodzi i regeneruje skórę. Pomaga zregenerować drobne ranki, nie uczula i dodatkowo łagodzi zmiany alergiczne. Poprawia elastyczność skóry, jest naturalnym filtrem UV. Uznawane jest za hipoalergiczne dlatego poleca się do stosowania u osób wrażliwych oraz dzieci.

Masło shea zostało delikatnie spulchnione by ułatwić aplikację na skórę.



MOJA OPINIA: Zacznę od kuli, którą podzieliłam na pół i zużyłam do kąpieli, uwielbiam takie produkty i sama nawet czasem je wykonuję, ale moje nie trzymają tak dobrze kształtu i nie są tak świetnie "zmielone" czy też zmieszane. Kokosowa, biała kula była świetna, bez sztucznych kolorów czy zapachów. Po kąpieli skóra była bardziej nawilżona i odżywiona, bez konieczności aplikacji balsamu. 

Dalej mydło ryżowe - jakąś specjalną fanką mydeł nie jestem, ale to jest inne niż drogeryjne. Jest dość twardą kostką z ciekawym wytłoczeniem. Nie cierpię mydeł, które rozłażą mi się pod palcami. Mydło dobrze się pieni i co ciekawe nie pozostawia mojej mieszanej skóry wysuszonej. Jest też dla mnie szybszą alternatywą mycia buzi - tutaj raz dwa mam pianę do mycia skóry. W przypadku żelu część produktu spada i się marnuje i chwilę jednak muszę go rozrabiać z wodą, żeby uzyskać dobry stopień spienienia. Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to mydło. 

Ostatni produkt to masło shea, które uwielbiam zarówno za naturalny zapach jak i świetne działanie nawilżająco-natłuszczające. Faktycznie masło to dzięki spulchnieniu łatwiej się wydobywa ze słoiczka i szybciej rozprowadza na skórze. Swego czasu miałam masło twarde jak kamień i jedynie latem mogłam je używać. Tutaj smarowanie idzie jak przysłowiowa bułka z masłem. A co takiego smaruję? Prawie wszystko - czyli dłonie, stopy, czasem okolice pod oczami czy też synka po kąpieli. Bardzo wydajny produkt. 

Jestem bardzo zadowolona z tych produktów, służą nam dobrze, a do tego mają świetne proste składy. Czego chcieć więcej ?

Wspierajmy polskie marki !

18 komentarzy:

  1. Nie miałam, ale mydło ryżowe mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają świetnie. Niby prosto, ale w tym tkwi ich urok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne, proste opakowania, uwielbiam naturalne produkty, masło shea sobie zamówię

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się design tych kosmetyków ale skład to petarda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z mydłem ryżem nie miałam przyjemności. W ogóle o nim nie słyszałam :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mma ich dwie kule do kąpieli i mydełka ;) Zachwyciła mnie ta marka bardzo pozytywnie

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja lubię wszystkie dziwne wynalazki do kąpieli, mydła, mydełka. Ale jak przychodzi do zakupów, to w koszyku ląduje z reguły najzwyklejszy żel pod prysznic. ;)
    A takie kule do kąpieli świetne są, niby zwykła kąpiel, a od razu człowiek ma lepszy humor.

    OdpowiedzUsuń
  9. To mydło ryżowe bardzo mnie zaciekawiło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej marki. Produkty bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta marka to fajna nowość dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej kusi mnie kula do kąpiel ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.