czwartek, 6 lutego 2020

Buble kosmetyczne czyli 4 x NIE



Dziś buble kosmetyczne czy też kosmetyki, które się u mnie nie sprawdziły. Jak zwał tak zwał.

1. Dermedic szampon kojący - tutaj miałam bardzo wysokie oczekiwania bo też mam wymagającą skórę głowy z ŁZS. Jeśli macie normalną skórę głowy to być może u Was by się sprawdził, nie wiem. U mnie w każdym razie po nim jest dramat - skóra swędzi jest podrażniona. Na pewno nie jest ukojona. Jak sami widzicie producent pisze na opakowaniu szampon kojący do włosów i nadwrażliwej skóry. Absolutnie nie. To jest dramat i więcej nie zamierzam go używać może mąż się przemęczy, nie wiem. Ja w każdym razie nie polecam. 

2. Belif aqua bomb - oj straszną miałam ochotę na ten produkt niestety już od pierwszego użycia było z nim tylko gorzej, a w sumie to z moją skórą. Krem ma żelową lekką konsystencję rozprowadza się błyskawicznie i w sumie tyle. Niestety z kolejną aplikacją skóra jest w coraz to gorszym stanie - wysuszona na wiór. Pewnego razu stwierdziłam, a spojrzę na skład - a tu alkohol wysoko w składzie. No i wszystko jasne. Dodatkowo krem mocno intensywnie pachnie i jest bardzo wydajny co jest jego jedynym plusem :) Niestety dla mnie wielkie rozczarowanie. 

3. tołpa złuszczająca pasta maska do mycia twarzy dla skóry wrażliwej. Absolutnie się z tym nie zgadzam - pasta jest bardzo mocna mimo małych drobinek może naprawdę zrobić masakrę. Miałam pastę ziaja i była mocna ale nie robiła na buzi takich szkód. Tutaj niestety skóra po niej jest podrażniona, bywa że szczypie i piecze. Zostawiona jako maska jest jeszcze gorzej. Nie polecam raczej nikomu. Mam skórę mieszaną i lubię czasem takie większe oczyszczenie ale ten produkt nie działa tak jak trzeba - po prostu jest za mocny, zbyt podrażniający. 

4. To w sumie produkt, który krzywdy nie robi ale też nie robi nic. Ws academy czyli renomowani fryzjerzy na opakowaniu ich logo itd. Skusiłam się ale niestety produkt nie działa. Włosy miały po nim błyszczeć ale nic takiego się nie dzieje. Psikam i ani utrwalenia, ani ujarzmienia, ani błyszczenia. No nic dosłownie. 

Jak widzicie kilka produktów udało mi się kupić tanio co mnie lekko pociesza. W moim rossmanie czasem są takie akcje cenowe więc zdarza mi się kupować. 

U mnie te produkty się nie sprawdziły, ale może u Was byłoby inaczej ? Nie wiem. Znacie je ?

29 komentarzy:

  1. NA szczęście żadnego z powyższych produktów nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. It’s a pity that cosmetics didn’t suit you. Thanks for the detailed and informative post. I’ll also think: is it worth buying such cosmetics))

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem bardzo zawiedziona kremem belif - tyle świetnych opinii, poleceń, a dla mnie to... silikonowy plaster na twarz, który w ogóle nie daje nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie akurat złuszczająca pasta z Tołpy świetnie się sprawdziła, ale wiadomo każda cera jest inna. Pozostałych produktów nie znam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że trafiłaś na buble :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam w ogóle tych produktów więc ciężko mi cokolwiek o nich powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam nic, na szczęście ;DD

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda,że te kosmetyki okazały się niewypałem.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja akurat lubiłam ten szampon dermedic, teraz mam też fajny z Lawera.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnego z kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam dermo face od tołpy. Kompletnie mi się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten Belif u mnie też niewypał, pozostałych nie znam. Marki Dermedic ogólnie nie lubię, chyba żaden ich produkt nie wyszedł ponad przeciętność, trafiło się też sporo słabiaków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie się zgadzam co do Tołpy:)

    Buziaki:*
    Zapraszam na ostatni post -> WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak to jest czasem z tymi niby profesjonalnymi produktami. A co do tołpa to ja z pielęgnacji twarzy to raczej unikam. Za to mam ochotę na szampon z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Shame they didn't work :-| At least they weren't expensive!

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szczęście nie natknęłam się na żaden z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam żadnego produktu i raczej nie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obecność Tołpy mnie nie dziwi, bo ich produkty u mnie szału nie robią :P Może peeling 3 enzymy to zmieni :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam okazji ich używać, ale w sumie może to i dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. has hecho unas buenas compras, me gustan

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś ten szampon i też się u mnie nie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  22. Z belifa miałam próbkę, mega wydajny to prawda, u siebie wysuszenia nie zauważyłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. To już wiem czego unikać :D Na szczęście żadnego z tych kosmetyków jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oo.... Dermedic... Tutaj jestem zaskoczona...

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze, że piszesz. Z tym szamponem muszę zapamiętac bo też mam problem ze skórą głowy i jak widzę, że jest do skóry wrazliwej to zawsze biorę a tu taka klapa :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobrze, że są wpisy dotyczące tego co należy omijać, bo można wydać dużo kasy na różne buble.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobrze wiedzieć, że to buble. Na szczęscie żadnego z tych kosmetyków nie miałam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.