piątek, 27 października 2017

KORRES SET ALMOND BLOSSOM do cery mieszanej - jak się u mnie sprawdził ten zestaw ?





Hej Kochani, jeśli śledzicie mojego instagrama @madziakowo to wiecie, że od kilku tygodni używam kosmetyków marki KORRES. 

Zdecydowałam się na zestaw KORRES SET ALMOND BLOSSOM

Poniżej podaję opis:

1. Intensywnie nawilżający krem do twarzy z wyciągiem z kwiatów migdałowca. Idealny do cery normalnej i suchej, również do skóry wrażliwej. Moisturising Almond Blossom Cream 40ml

Intensywnie nawilżający krem o lekkiej konsystencji, oferujący matowe wykończenie. Skutecznie nawadnia skórę. Zawiera wyciąg z migdałów, masło migdałowe i dwa rodzaje kwasu hialuronowego. Cenne składniki higroskopijne optymalizują poziom nawilżenia skóry.

Może być stosowany na dzień i na noc.

Idealny również do cery wrażliwej. Nie zawiera parabenów.

Składniki aktywne:

Wyciąg z kwiatów migdałowca, wyciąg z orzechów migdałowca, aktywny wyciąg z czarnego owsa, dwa rodzaje kwasu hialuronowego.

Zawiera 95,7% naturalnych składników.

+

2. KORRES ARBUZ MASKA REWITALIZUJĄCA o pojemności 18ml. Watermelon Revitalizing Mask - Intensywnie działająca maseczka do twarzy z arbuzem błyskawicznie odżywia, odświeża i nawilża skórę. Sok z arbuza intensywnie nawilża, dodaje blasku i rozświetla cerę. Pomaga w walce z przebarwieniami, oczyszcza, odsłaniając świeżą i gładką skórę.

Sposób użycia: Nałóż maskę na oczyszczoną, suchą skórę twarzy, omijając okolice oczu. Pozostaw na około 10-15 minut, następnie zmyj ciepłą wodą.

+

3. KORRES GLINKA CLAY MASKA GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA 18ml.  Głęboko oczyszczająca maska do twarzy z naturalną glinką. Natural Clay Deep Cleansing Mask 18ml

Intensywnie działająca maseczka oczyszczająca do twarzy z naturalną białą glinką błyskawicznie usuwa zanieczyszczenia, martwe komórki naskórka i nadmiar sebum ze skóry. Głęboko oczyszcza i odświeża cerę. Zawiera cynk i naturalny ekstrakt z cynamonu, które regulują wydzielanie sebum. Wyciąg z szałwii ma właściwości ściągające, wyciąg z wierzbownucy jest naturalnym źródłem kwasu salicylowego, zmniejsza zaczerwienienia.

Składniki aktywne:

Biała Glinka - oczyszcza i usuwa martwe komórki

Cynk - reguluje wydzielanie sebum

Szałwia - właściwości ściągające

Cynamon - reguluje wydzielanie sebum, zmniejsza ilość zaskórników

Wierzbownica - działanie przeciwzapalne i przeciw podrażnieniom

Kwas fitynowy - działanie antyoksydacyjne

Sposób użycia: Nałóż maskę na oczyszczoną, suchą skórę twarzy, omijając okolice oczu. Pozostaw na około 10-15 minut, następnie zmyj ciepłą wodą.




MOJA OPINIA: Kosmetyki Korres interesowały mnie już od dłuższego czasu. Kiedyś miałam z tej marki błyszczyki oraz kredki do oczu. Bardzo byłam ciekawa właśnie ich pielęgnacji. Jak wiecie jestem posiadaczką cery mieszanej i bardzo lubię rytuał nakładania maseczek. Z tego względu właśnie zdecydowałam się na set trzech kosmetyków dobranych do mojej cery. Produkty te zaczęłam używać praktycznie już od pierwszego dnia kiedy do mnie trafiły akurat pokończyło mi się kilka maseczek, a takie niewielkie wersje wołały do mnie "wypróbuj mnie" więc zwyczajnie nie mogłam się oprzeć. 

Jeśli śledzicie mnie na instagramie (@madziakowo) to na pewno widziałyście już te produkty w akcji, ale dla tych, którzy nie mają tej aplikacji napiszę co i jak. 

Pierwsza maseczka arbuzowa pozostawia na skórze niespotykane łososiowe zabarwienie, które z czasem przybiera nieco bardziej ceglasty koloryt. Mąż kiedy pierwszy raz mnie w niej zobaczył myślał, że wróciłam z solarium. A to była nałożona maseczka :) Maska jest bardzo przyjemna, ładnie pachnie słodkim arbuzem. Jest też prosta w użyciu po prostu nakładamy ją od razu na skórę bez żadnego rozrabiania. Mam wrażenie, że największe jej działanie jest odświeżające i ujednolicające koloryt twarzy. Nie podrażnia ona skóry jest tak przyjemna, że czasem przetrzymuję ją chwilę dłużej  - lubię to uczycie kiedy jest ona na niej jest i sobie działa. Osobiście lubię ją nakładać po peelingu twarzy lub przed ważnym wyjściem.  

Druga z kolei to maseczka z glinką. Po nałożeniu ma beżowo-szare zabarwienie i przyjemny niespotykany zapach. Standardowo aplikujemy ją bezpośrednio na twarz. To maska zdecydowanie dobrze oczyszczająca cerę po całym dniu. Świetnie się sprawdza wieczorem po demakijażu, żeby dogłębnie doczyścić cerę oraz zwęzić pory. Nie zastyga natomiast na kamień jak niektóre glinki. Ładnie rozjaśnia skórę i sprawia, że wygląda ona na bardziej wypoczętą. Bardzo fajnie też podsusza pojedyncze zmiany trądzikowe sprawia, że stają się one mniej zaczerwienione. 

Ostatni produkt z serii to krem. Mamy tutaj produkt o przemiłym migdałowym zapachu, który zachęca do schrupania jeśli nie kremu to przynajmniej kilku migdałów. Nie oszukujmy się, zapach produktu, który nakładamy na twarz musi być ładny. Nie ma nic gorszego niż z samego rana otwieranie śmierdzącego produktu :)

W każdym razie podkreślę jeszcze raz - krem ten pachnie cudownie :). Umieszczony jest w ciężkim szklanym słoiczku z plastikową nakrętką. Ma on fajną kremową raczej lekką konsystencję. Ten krem daje natychmiastowe nawilżenie i ma w mojej opinii interesujące właściwości. Bezpośrednio po aplikacji jest on treściwy i gęsty, mam wrażenie, że będzie się wchłaniał godzinami, a tu nagle niespodzianka - po chwili cera go wpija praktycznie do zera. Na buzi pozostaje cienka satynowa warstwa ochronna. Z tego względu krem świetnie sobie radzi nawet jako baza pod makijaż. W chłodne i wietrzne fajnie chroni tę cerę. Faktycznie czuć to nawilżenie co przy jednoczesnym braku zapychania czyni go niezłym kozakiem.   

Bardzo przyjemne kosmetyki, które nie tylko ładnie pachną, ale i dobrze działają na moją mieszaną cerę. 

Polecam serdecznie !




16 komentarzy:

  1. ta maseczka KORRES od razu wydała mi się bardzo interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam markę, ale nie miałam przyjemności przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zakochałam się w ich serii Wild Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz bardziej mnie nęcą te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Markę kojarzę, ale nie miałam okazji nic testować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. This set is perfect! Would be such a great gift.

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Marka Korres ma genialne produkty;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kremik rzeczywiście musi ładnie pachnieć, kosmetyki prezentują się naprawdę obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie bardzo maseczkami, w sumie kremem też :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiadają się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam te próbeczki, wypróbowałam podczas wojaży, poza tym lubię olejki Korres i pielęgnację do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe propozycje :) Nie znałam wcześniej tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze przyjemności z firmą, ale te maseczki mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nic od nich nie miałam, ale kiedyś się to zmieni :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.