środa, 21 października 2020

Ulubieńcy września 2020


Śpieszę z ulubieńcami bo już mam prawie denko i zaraz pójdą do kosza. kupiłabym oczywiście kolejne opakowania ale zapasy zobowiązują do zużywania :)

1. BANDI - krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami.  Bardzo dobrej jakości krem nie podrażnia i nie wysusza. Świetnie nawilża i współgra z moją mieszaną cerą Idealny na noc - bardzo komfortowy - łatwo się rozprowadza, wchłania się super. Co najważniejsze na skórze widoczne jest działanie przede wszystkim ujednolicające cerę, 

2. Soraya roślinna esencja tonizująca - genialny produkt do którego początkowo nie byłam przekonana. Kupiłam bo niestety w rossmanie tego dnia był niewielki wybór. Żeby nie powiedzieć, że żaden. Przełożyłam sobie atomizer, który polubiłam i bardzo dobrze mi się sprawdza. Świetnie nawilża, nie wysusza, nie czuć alkoholu czy jakichkolwiek podrażnień. Bardzo fajny skład. 

3. AVA - łagodna pianka do mycia twarzy - piękny kojący zapach. Nie przepadam za piankami ale tę polubiłam. Jest bardzo łagodna i jednocześnie skuteczna. Pomału się przekonuję do pianek. Świetny produkt, który zużyłam z przyjemnością. Prócz dobrego oczyszczenia bardzo relaksuje mnie jej zapach. Łatwość i szybkość użycia też jest strzałem w dziesiątkę. Bardzo mnie zaskoczyła na plus. 

Narazie to tyle :)



 

Chciałam zwrócić waszą uwagę na coś co przyda się przy budowie domu mianowicie - izolacja pionowa fundamentów

Każdy kto budował dom wie, że fundamenty muszą być dobrze zaizilowane, zafugowane żeby ochronić budynek przed wilgocią i różnymi czynnikami. Zwłaszcza część podpiwniczona budynku wymaga  dobrej ochrony. Najważniejsze jest to żeby taką izolację zrobić z głową. Mury muszą oddychać. Obecnie jest wiele bardzo dobrej jakości środków izolacyjnych. Są też różne metody stworzenia blokady przeciwwilgociowej. Warto postawić na firmę, która zrobi to dobrze dzięki czemu nasz dom będzie ochroniony co też przełoży się na nasze zdrowie.    





19 komentarzy:

  1. Mam wielką ochotę poznać tę roślinną serię Sorai :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wszystkie trzy produkty chętnie zapoluję przy najbliższych zakupach. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten krem Bandi muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi mnie ta esencja tonizująca. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam ich, ale po produkty Soraya Plante chcę sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ta esencję z Soraya i była świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten krem Bandi faktycznie zwrócił ci w głowie ale ja też jak go używałam to bardzo mi służył .

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW! Such cool review nd lovely photos!

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że ta pianka do mycia twarzy też stałaby się moim ulubieńcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Esencję Soraya mam w planach :), ogólnie lubię tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  11. tych produktów jeszcze nie miałam okazji testować, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bandi i Soraya miałam i lubiłam :D Ava nawet nie kojarzę :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie produkty marki Soraya a ta esencja jest bardzo fajna. Lubie do niej wracac :) obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię kosmetyki firmy Bandi, ale akurat tego kremu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten pierwszy krem mnie zaciekawił, przy okazji chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie przetestowałabym tą łagodną piankę do mycia twarzy :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Na ten tonik z Soraya z chęcią się skuszę. Ja też wole właśnie psikać się po buzi tonikiem, tak mi najwygodniej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.