niedziela, 1 listopada 2020

shy deer - tonik, krem-maska oraz naturalne masełko do ust

shy deer tonik


Dziś chciałam Wam opowiedzieć o kosmetykach shy deer. 

Produkty te pochodzą ze sklepu CUDA NATURY

OPIS: 


TONIK NAWILŻAJĄCO-ODŚWIEŻAJĄCY Tonik przygotowuje skórę na dalsze etapy pielęgnacji. Reguluje wydzielanie sebum, nawilża i odświeża. Działa łagodząco.


Skład: 99,3% naturalnych i certyfikowanych składników. Pozostałe 0,7% stanowią wybrane składniki których zastosowanie w toniku gwarantuje jego najwyższą jakość działania. Jednocześnie są to składniki akceptowane w kosmetykach naturalnych.

Aqua
Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Water
Pelargonium Graveolens (Geranium) Flower Water
Propanediol
Glycerin
Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Powder Extract
Glycerin (and) Aqua (and) Echinacea Purpurea Extract
Sodium Hyaluronate
Benzyl Alcohol (and) Salicylic Acid (and) Glycerin (and) Sorbic Acid
Sodium Lactate
Lactic Acid



KREM MASKA ANTI-AGING


Krem maska o bajecznym zapachu cytrusów polecany jest dla skóry potrzebującej regeneracji i nawilżenia. Idealny dla skóry dojrzałej.

Bogaty w antyoksydanty, opóźnia procesy starzenia się skóry. Zapewnia jej szybszą regenerację i odbudowę struktury.

Głęboko nawilża przesuszoną skórę szybko przywracając komfort.

Poprawia owal twarzy dzięki zwiększeniu jędrności i gęstości skóry.

Wygładza i rozświetla nadając młodzieńczy wygląd.

Może być stosowany jako krem lub maska, także maska bankietowa




Skład: 99,2% naturalnych i certyfikowanych składników. Pozostałe 0,8% stanowią wybrane składniki, których zastosowanie w kremie gwarantuje najwyższą jakość jego działania. Jednocześnie są to składniki akceptowane w kosmetykach naturalnych.


Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Water
Pelargonium Graveolens (Geranium) Flower Water
Butyrospermum Parkii (Shea) Butter
Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil
Cetearyl Olivate (and) Sorbitan Olivate
Glycerin
Propanediol
Aqua
Isoamyl Laurate (and) Isoamyl Cocoate
Caprylic/Capric Triglyceride (and) Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Extract
Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate
Cetyl Alcohol
Saccharide Isomerate (and) Aqua (and) Citric Acid (and) Sodium Citrate
Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (and) Lycium Barbarum (Goji) Fruit Extract
Stearic Acid
Citrus Sinensis (Orange) Peel Oil
Morinda Citrifolia Fruit Powder Extract
Lactobacillus /Acerola Cherry Ferment
Tocopherol
Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Powder Extract
Rubus Fruticosus (Blackberry) Fruit Powder Extract
Sodium Lactate
Parfum
Sodium Hyaluronate
Benzyl Alcohol (and) Salicylic Acid (and) Glycerin (and) Sorbic Acid
Xanthan Gum
Limonene
Citral


NATURALNE MASEŁKO DO UST SHY DEER 12ML KORALOWE


Masełko koralowe powstało na bazie masła shea, oleju kokosowego i masła z mango. Dzięki temu egzotycznemu trio Twoje usta staną się dogłębnie odżywione, wygładzone i naturalnie zadbane.


INGREDIENTS: Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter*, Caprylic/Capric Triglyceride (and) Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Extract*, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax*, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil (and) Punica Granatum (Pomegranate) Flower Extract (and) Polyglyceryl-3 Diisostearate**, Rosa Canina (Rosehip) Fruit Oil*, Tocopherol*, Citrus Sinensis (Orange) Peel Oil*, Mica (and) Titanium Dioxide (and) Iron Oxide CI77492*, Limonene***, Citral***






MOJA OPINIA: Zacznę od toniku - przed użyciem należy go wstrząsnąć. Niewielką ilość wylać na dłoń lub wacik i rozprowadzić po twarzy. Tak jak przez lata byłam przyzwyczajona do wacików to człowiek się zmienia i też zmienia swoje nawyki. Teraz toniki aplikuję albo atomizerem (mam kilka atomizerów zapasowych) albo wylewam na dłonie i wklepuję. To też daje mi dozę przyjemności i delikatnego obudzenia. Ten tonik ma genialne opakowanie wysokie i z odpowiednim dozownikiem. Nic się nie wylewa i aplikacja jest bardzo higieniczna. Po naniesieniu na skórę jest bardzo mocno odczuwalne natychmiastowe nawilżenie. Bardzo czekam na ten krok i lubię tą ulgę jaką on mi daje. Skóra delikatnie się klei ale dosłownie minimalnie. Zresztą zaraz i tak nakładam krem więc to żaden problem. Lubię toniki, które czuję na skórze - niektóre wysuszając lub znikają całkowicie. Ten daje o sobie znać, koi i zostawia otulającą warstwę nawilżenia. 

Następnym krokiem jest krem - mamy tu szklane opakowanie z drewnianym wieczkiem. Krem dodatkowo zamknięty jest plastikowym ochronnym zabezpieczeniem. Bardzo go lubię za otulenie i taką warstewkę zabezpieczającą skórę. Konsystencja bardzo gęsta ale łatwo się rozprowadza i rozsmarowuje na twarzy. Mam wrażenie, że to taka odżywcza bomba dobrych składników dla mojej cery. Skóra po aplikacji wygląda na zdrową i nawilżoną. Widać, że jest zadbana i nic jej nie brakuje. Krem niweluje uczucie przesuszenia czy ściągnięcia które czasem występuje po maskach mocno oczyszczających. Regularnie używamy sprawia, że skóra staje się bardziej elastyczna i mocniej odżywiona przez co wizualnie może zmniejszyć widoczność zmarszczek czy drobnych załamań skóry. Jedyny minus może być w drewnianych elementach kosmetyków, które dotykane przez nieco tłustsze palce mogą się lekko wybrudzić. 

Ostatni produkt to masełko do ust. Jest to bardzo pomysłowy produkt. Przede wszystkim podoba mi się idea opakowania z papieru. Świetnie to wygląda i też jest lekkie. Najlepiej trzymać je w kieszeni wtedy lekko się ociepla i łatwiej aplikuje na usta. Masełko ma piękny kolorek, który ładnie barwi usta. Sama aplikacja początkowo wydawała mi się trudna, ale w miarę używania dogadałam się z nim w stu procentach. Należy odrobinę masełka nanieść na usta i  delikatnie ustami je rozpracować. Początkowo możemy czuć grudki ale one ładnie się rozkładają po całości ust.  Jak wiecie ja mam obecnie od kilku miesięcy prawdziwy boom na produkty do ust używam je bardzo często kilka razy w ciągu dnia plus na noc. Masełko daje mi fajne nawilżenie i natłuszczenie. Bardzo przyjemny produkt bez smaku i zapachu. Polubiłam je i świetnie mi się sprawdza każdego dnia. 

Znacie te produkty ?

 

12 komentarzy:

  1. Super wpis i recenzja kosmetyczna,ja Tychy kosmetyków nie znam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne składy ,marki nie znam ale chętnie poznam jej asortyment :) Uwielbiam naturalne składy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne kosmetyki, z chęcią bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych kosmetyków, ale zainteresowały mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. To masełko do ust najbardziej mnie zainteresowało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Everything looking very nice! Thanks for sharing! 🍂🌾🍁

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat produktów nie miałam okazji używać jednak miałam kilka innych i uważam że są naprawdę godną próbowanie 🙂

    OdpowiedzUsuń
  8. Masełko do ust i tonik bardzo mi się podobają, szczególnie jeśli chodzi o skład :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic tej marki ale wydaje sów godna uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kompletnie nie znam marki, a kosmetyki wydają się ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie znam tych produktów. Ale bardzo zaciekawiło mnie to masełko do twaryz, w okresie jesienno-zimowym bardzo mam wysuszone usta i balsamy i inne takie rzeczy zużywam na potęgę. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja obecnie używam kremu z Shy Deer do skóry suchej i normalnej. Naprawdę bardzo go lubię, spisuje się na mojej buzi świetnie. Natomiast masełko do ust faktycznie jest twarde, ja go wolę aplikować palcami, mam go w domu, leży obok komputera i tam się grzeje. Ale efekty na ustach są naprawdę spoko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.