piątek, 19 lutego 2016

PARODONT spray do higieny jamy ustnej




Dziś pokażę Wam pewien spray, który zakupicie w sklepie internetowym LTP Pharma.

Spray ze srebrem koloidalnym do higieny jamy ustnej i świeżego oddechu. Unikalny skład sprayu pozwala efektywnie redukować rozwój niepożądanych mikroorganizmów w jamie ustnej, które przyczyniają się do powstawania płytki nazębnej. PARODONT ogranicza także powstawanie kamienia nazębnego oraz rozkładanie się resztek jedzenia. 

Spray neutralizuje również nieprzyjemny zapach z ust, pomaga zmniejszyć krwawienie dziąseł oraz ogranicza powstawanie próchnicy. PARODONT jest szczególnie wskazany dla osób podatnych na powstawanie próchnicy, osób noszących stałe aparaty ortodontyczne oraz osób palących. Może być stosowany przez kobiety w ciąży.

MOJA OPINIA: Tego typu produkty znałam z filmów kiedy to mężczyzna przed randką spryskiwał sobie jamę ustną właśnie sprayem. To mój pierwszy produkt tego typu. Właściwie męża gdyż on go przejął na wylączność. 

Dla mnie to takie szybkie odświeżenie buzi. Wiecie zanim wyjmie się miętową gumę i pożuje, to trochę potrwa. A tu jeden psik i gotowe. Smak przypomina zieloną Orbit. Nie jest to produkt może niezbędny ale całkiem fajny gadżet. Swoją drogą jest też bardzo wydajny - używany codziennie przez kilka tygodni, a zużycie jest minimalne. Z tego względu wolałabym mniejszą pojemność, taką do torebki

Polecam wszystkim zwłaszcza kiedy sobie przypomnę ludzi w komunikacji miejskiej niektórym by się przydał na pewno.



36 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię spraye :)

    OdpowiedzUsuń
  2. He he - oj to niegłupi gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi no niektórym bardzo by się przydało :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że każda z nas powinna mieć coś takiego w torebce, chociażby na wszelki wypadek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak...wielu ludziom korzystającym z komunikacji miejskiej przydałby się taki gadżet, często niestety także mydło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. klientom małych sklepów spożywczych też by się przydał.

      Usuń
  6. Fajna sprawa. Chętnie bym użyła.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie używam takich wynalazków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oo muszę sobie taki kupić ale oszczędnie używać bo ma alkohol :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam, ale dobrze wiedzieć, że jest.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na niektóre sytuacje specyfik przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używam takich produktów :)

    Oj faktycznie się pomyliłam. Dziękuję za czujność i już poprawiam błąd :)

    Pozdrawiam Cię Madziu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że nie wszyscy dbają o higienę, nie tylko ust. Dobrze że nie muszę jeździć komunikacją miejską. Spray wygląda na skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś miałam okazję korzystać z tego specyfiku i jestem zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie ten produkt jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę że wiele osób chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój nastolatek lubi takie cudeńka:)
    Czasem się z niego nabijamy, że szczoteczka i pasta to podstawa hihi a on się denerwuje bo bardzo dba o ząbki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam takich produktów. :-)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba nam się :) NA pewno by się przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze wiedzieć, nie zawsze guma jest dobra, psikacz jest o wiele bardziej elegancki

    OdpowiedzUsuń
  20. rzadko kiedy stosuje takie spraye :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Produkt wydaje się być naprawdę fajny :) Nigdy o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kupiłam w aptece cytrynowy odświeżać nie pamiętam już jkiej firmy i marze o tym by wreszcie go zuzyc, bo mi nie smakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny produkt dla tych, którzy mają problem z higieną jamy ustnej ;-)
    Zapraszam na mój blog,który nie dawno założyłam ;-) odwdzięczam się klikami.

    OdpowiedzUsuń
  24. Haha mi też się kojarzy przed randka jak facet psika :) ciekawe jak długo utrzymuje się zapach? Guma jednak ma ten plus, że resztki jedzenia zbierze, które potencjalnie mogą być przyczyną próchnicy. To tylko oddech odświeża, ale i tak przydatna niekiedy i taka deska ratunkowa :)..

    OdpowiedzUsuń
  25. noooo i mi kojarzy się tak samo :) poza tym tak filmowo trochę :) scenka kiedy koleś se sprawdza świeżość oddechu i ziu.. pryska sobie do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przydałoby mi się coś takiego, akurat do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie używałam, ale czasem napewno jest przydatny

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie nie kuszą takie produkty do ust, nigdy ich nie używałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.