poniedziałek, 8 października 2018

DOVE - exfoliating Body Scrub




Chciałam Wam dziś przedstawić peeling DOVE. Występuje on w kilku wariantach, ja posiadam wersję z orzechami.

Dzięki wyjątkowej kompozycji składników aktywnych pielęgnują skórę już od pierwszego użycia, przywracając prawidłowy poziom nawilżenia i odżywienia. Dodat-kowo rozpieszczają skórę i koją zmysły wyjątkową kompozycją zapachową.

Do wyboru są aż trzy warianty:
• Dove pielęgnujący peeling pod prysznic z drobinkami orzechów macadamia i mlekiem ryżowym,
• Dove pielęgnujący peeling do ciała z pestkami granatu i masłem shea,
• Dove pielęgnujący peeling z nasionami kiwi i chłodzącym aloesem

Dove pielęgnujący peeling do ciała z drobinkami orzechów macadamia i mlekiem ryżowym

Pielęgnujący peeling do ciała o kremowej konsystencji z drobinkami orzechów macadamia delikatnie usuwa martwy naskórek i wygładza skórę. Dodatek mleka ryżowego regeneruje skórę i tworzy warstwę ochronną, sprawiając, że już od pierwszego zastosowania staje się ona miękka i gładka.
• Ciepła, odprężająca kompozycja zapachowa i kremowa konsystencja sprawiają, że peeling w domowym zaciszu koi zmysły i rozpieszcza ciało.
• Zalecenia: Aby uzyskać optymalne efekty zaleca się stosowanie peelingów 3-4 razy w tygodniu.
• Pojemność i rekomendowana cena: 225 ml – 24,99 zł


MOJA OPINIA: Peeling w konsystencji przypomina mocno ubitą bezę. Zawiera ona miliony małych drobinek przypominających korund dodatkowo brązowe orzechowe drobinki. Nie jest to peeling cukrowy ani solny. W pierwszej chwili uderza nas ładny orzechowy zapach z nutką słodkiej wanilii. Peeling łatwo się nabiera na palce i dość prężnie się ich trzyma. Peelinguje tym milionem drobinek bardzo skutecznie kawałek po kawałku skóry. Najbardziej lubię go do miejsc bardziej delikatnych jak dekolt. W składzie znalazłam parę fajnych rzeczy jak olej makadamia czy mleko ryżowe, Peeling nie zawiera parafiny. Akurat wszystkie peelingi mi się skończyły mniej więcej miesiąc temu więc ten używam namiętnie i jest godny wypróbowania. Lubię ten zapach po odkręceniu wieczka - od razu robi się przytulnie i relaksująco. Po zabiegu skóra jest gładsza i dobrze przygotowana na aplikację balsamu. 

Warto na niego zerknąć na sklepowej półce. 

Znacie ?

17 komentarzy:

  1. Ostatno parę razy widziałyśmy go na Instagramie, mamy na niego ochotę zwłaszcza przez mleko ryżowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam w sklepie, ale nie miałam. Nie miałam żadnych peelingów z Dove. Może czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie wygląda ten peeling <3Jestem bardzo ciekawa zapachu, nie wiedziałam, że DOve ma taki asortyment

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że nie ma w składzie parafiny :) nie wiedziałam, że Dove ma w ofercie peelingi. Wygląda bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Scruby, ten ma fają cenę a ogolnie produkty Dove są wyśmienite. poszukam go w jakimś rossmanie, wytestuje i pochwalę się z wami opinią. Lecę do sklepu

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie wygląda ten peeling :) Jestem bardzo ciekawa zapachu,chyba skuszę się na taką perełkę w mojej toaletce

    OdpowiedzUsuń
  7. To chyba obecnie jeden z najbardziej popularnych peelingow. Co chwilę o nim czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow , Dove ma peelingi. Ten wydaje mi się nawet spoko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy wcześniej nie znałam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham kosmetyki Dove chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam jego odlewke od koleżanki i muszę przyznać że jest całkiem fajnym zdzierakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie właśnie miałam wrażenie, że jest raczej dla tych delikatnych partii ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie mam ostatnio czasu się tak rozpieszczać pilingami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie zwracałam na nie uwagi :) ale faktycznie wygląda jak beza ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.