sobota, 6 października 2018

Stinger. Żądło namiętności - Mia Sheridan




Dzisiaj chciałam Wam napisać o książce, którą przeczytałam ostatnio. Wydawnictwo SEPTEM Mia Sheridan Stinger. Żądło namiętności.

OPIS: Kto powiedział, że konferencje branżowe muszą być nudne? Nawet jeśli tak bywa, to na pewno nie w Las Vegas, mieście, w którym wszystko może się zdarzyć. To właśnie tam pewna poważna młoda osoba, Grace Hamilton, uczestnicząca w Międzynarodowym Zjeździe Studentów Prawa, poznaje Carsona Stingera, aktora z branży erotycznej, z którym spędza kilka upojnych chwil. Ale cóż może na dłużej połączyć dwoje tak odmiennych ludzi, mających całkowicie inne poglądy na świat i życie?

Grace to dziewczyna, która uparcie dąży do realizacji swoich celów, a Carson żyje z dnia na dzień i na niczym szczególnie mu nie zależy. Oboje doskonale wiedzą, że ich drogi skrzyżowały się tylko na chwilę... A jednak nie potrafią o sobie zapomnieć.

Kiedy szczęśliwym zrządzeniem losu wpadają na siebie ponownie, nie mogą odrzucić tej szansy. Zwłaszcza że w międzyczasie oboje nieco dojrzeli, a Stinger porzucił branżę porno na rzecz służby w armii USA. Romans pięknej pani prokurator i przystojnego komandosa nie przypomina sielanki, ale czy życie bez emocji jest ciekawe?


MOJA OPINIA: Książka ma około 400 stron jednak szybko się ją czyta, udało mi się ją przeczytać na dwie raty jeśli można to tak powiedzieć. Wbrew pozorom scen erotycznych nie ma tak wiele jakby się mogło wydawać. Początek jest trochę banalny - główna bohaterka przyjeżdża w sprawach biznesowych do innego miasta i tam spotyka na swojej drodze - w hotelu mężczyznę. Przypadkowo zatrzaskują się razem w windzie i tak zaczyna się ich znajomość. Mężczyzna gra w filmach dla dorosłych i tak zarabia na życie. Ona studiuje prawo i generalnie ma dosyć dziwnie sprecyzowane cele życiowe - począwszy od wybranej pracy, skończywszy na planach zamążpójścia. 

Para spędza ze sobą weekend okraszony namiętnością i odkrywaniem swoich ciał. Następnie niestety kilka wydarzeń ich rozdziela i tak długie lata nie widują się i nie mają ze sobą kontaktu. Po latach spotykają się przypadkowo - będąc już w innym momencie swojego życia - każdy zajmuje się czymś innym i trochę ich zaskakuje to przypadkowe spotkanie. Co będzie dalej tego Wam nie zdradzę, ale mamy tutaj nie tylko wątek miłosny, ale także prokuratorski. Niektóre zwroty w książce były trochę żenujące bo ile razy bohaterka może zadawać to samo pytanie ? Mimo wszystko była to książka ciekawa i co najważniejsze lekka i całkiem przyjemna. Nie zmuszająca do wielkiego skupienia czy wczytania się w tekst. 

Jeśli ktoś sądzi, że przez całą książkę bohaterowie robią ciągle jedno i to samo to jest w błędzie. 

Książka na pewno lepsza niż 50 twarzy wiadomo kogo. :)

A WY znacie ?


11 komentarzy:

  1. ooo coś dla mnie, lubię takie akcje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż chciałoby się ją przeczytać, bardzo mnie zainteresowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i mam podobne zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam tej książki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, ale Twoja recenzja bardzo zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam i bardzo miło wspominam czas spędzony z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio czytam literaturę faktu, ale powieści obyczajowe też lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Literaturę utrzmaną w klimacie jakiegoś Amerykańskiego korpo, wszyscy zabiegani, a w tym natłoku pracy mają czas tylko na romanse. Dobrze to sie czyta, A żądło namiętności fajnie trzyma chociaż długo się rozkręca.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.