niedziela, 2 grudnia 2018

Bath & Body Works Sea Island Cotton


Dzisiaj chciałam Wam przedstawić pierwszy w mojej kolekcji spray do ciała - Bath & Body Works Sea Island Cotton.

Już od wielu miesięcy jak nie lat chodził mi po głowie ten produkt. Najpierw miałam swego czasu mydło w żelu i byłam nim zauroczona. Znalazło się także w projekcie denko. Bardzo podoba mi się estetyka opakowań i jakość produktów firmy. Nie jest to coś co pachnie tylko w opakowaniu, ale zapach ładnie utrzymuje się także na ciele. Postanowiłam więc tym razem postawić na mgiełkę z tej samej serii zapachowej. 


OPIS: Spray do ciała Bath & Body Works Sea Island Cotton doskonale uzupełni zapach z tej samej kolekcji. Pozostawia na skórze cudowny zapach, dzięki czemu o każdej porze dnia dostarczy Ci nowej porcji energii i pewności siebie.

Firma oferuje tak wiele wersji zapachowych, że ciężko się zdecydować. Jednak jeśli lubicie zapachy kojarzące się z czystością oraz świeżością w pozytywnym tego słowa znaczeniu oraz szukacie jakiegoś nowego, mało znanego zapachu to będzie coś dla Was. Nie jest to zapach słodki, ani orientalny. To coś zupełnie innego niż większość znanych zapachów. Nie da się przejść obok niego obojętnie, to wyjątkowy aromat. Według mnie jest idealny na co dzień, bez względu na okazję. Nie wiem jak pachnie prawdziwa bawełna, ale jeśli pachnie tak jak ta mgiełka to już jestem kupiona. 

To nie jest woń, którą wyczujecie u połowy ludzi w tramwaju czy autobusie. To zapach unikatowy ładnie rozwijający się na mojej skórze. Absolutnie nie powoduje u mnie bólu głowy czy przytłoczenia. Jest świetnym uzupełnieniem codziennej pielęgnacji ciała. 

Opakowanie jest przepiękne, duża butla ze srebrnym atomizerem. Bardzo ładnie prezentuje się na łazienkowej półce. 

Powiem szczerze, że to jest taki produkt, który lubię użyć sama dla własnej przyjemności, nawet będąc cały dzień w domu. Lubię go czuć - ten subtelny aczkolwiek piękny zapach, który budzi mnie do działania, a jednocześnie nie przeszkadza nawet w pracy wymagającej skupienia.

Jest to produkt bardzo wydajny, który wystarczy na wiele miesięcy. Atomizer rozpyla mgiełkę w bardzo rozproszonej postaci, nie chlapie i nie wylewa się.

Myślę, że ten zapach utrzymuje się naprawdę długo na skórze. Ktoś mógłby pomyśleć, że mgiełka zapachowa zniknie bardzo szybko, ale nie. Warto ją wypróbować bo jest czarująca i po protu to produkt dobrej jakości.



Wspomniany produkt można nabyć na stronie http://www.iperfumy.pl/

A Wy znacie te mgiełki zapachowe ?

13 komentarzy:

  1. Nie korzystam z mgiełek zapachowych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakość zawsze mnie zachęca. Chętnie wypróbowałabym taką mgiełkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ich mgiełki, kilka miałam i po kolejne co jakiś czas sięgam :). Ten pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam firme Bath&Body, ale ceny są zaporowe, rzadko bywam w ich sklepie. Mgiełki mnie właśnie ciekawią

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam mgiełki! A firmę znam bardzo dobrze!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mgiełki lubię, ale od tej firmy jeszcze nie miałam, w zasadzie nigdy nie widziałam jej na oczy ale chętnie bym chciała wypróbować ją:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym wypróbowała te mgiełkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam mgiełki zapachowe - niesamowicie odświeżają i relaksują :)
    Tej osobiście nie testowałam. Muszę Ci przyznać, że mnie zaciekawiłaś.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ten zapach :) A trwałość mgiełek BBW jest naprawdę fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że są tak wielkie, dopóki się na jedną nie zdecydowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tym zapachu same wspaniałości, ale nie miałam z nim przyjemności.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem, muszę go powąchać a jak mi się spodoba to sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.