sobota, 21 grudnia 2019

CLARENA - Max Matt Gel


Dziś przychodzę z recenzją produktu, który używam od roku. Jest to CLARENA - Max Matt Gel.

OPIS: Żel oczyszczający z kompleksem PORE REDUCTYL i wyciągami roślinnymi

Delikatnie myje skórę. Pore Reductyl normalizuje pracę gruczołów łojowych, przez co zmniejsza ilość sebum i widoczność porów.

Konsystencja: żel
Przeznaczenie: skóry mieszane, tłuste, trądzikowe

PORE REDUCTYL – wyciąg z grzyba z rodziny hub, zmniejsza ilość produkowanego przez skórę sebum, matuje, ściąga i zwęża pory.

Kwas salicylowy – usuwając zrogowaciałe komórki reguluje odnowę skóry, wygładza jej strukturę i rozjaśnia koloryt. Odblokowuje ujścia gruczołów łojowych zapobiegając tworzeniu się wyprysków i zaskórników.

Ekstrakt z wierzby białej – dzięki zawartości kwasu salicylowego reguluje pracę gruczołów łojowych, złuszcza, oczyszcza pory i przyspiesza gojenie stanów zapalnych skóry.

Ekstrakt z lnu – dzięki obecności śluzów, tworzy warstwę ochronną która chroni przed utratą wody, wygładza, nawilżą i przyspiesza regenerację skóry.




MOJA OPINIA: Żel pierwszy raz poznałam u kosmetyczki kilka lat temu. Ogólnie byłam wtedy na jakimś zabiegu i został na mnie użyty też żel. Zapach tak mi się spodobał, że napisałam od razu maila z zapytaniem co to jest i się dowiedziałam :) Wiecie trochę głupio mi było zapytać w trakcie zabiegu. No w każdym razie zapach świeżego ogórka tego produktu jest cudowny. 

Żeby było ciekawiej nie lubię ogórków surowych, kocham kiszone. Natomiast zapach ogórka w kosmetykach to jeden z najpiękniejszych dla mnie zapachów. 

No więc pewnego razu na targach kosmetycznych nabyłam tę oto butlę 500 ml. Nie wiem czy nie było mniejszej pojemności na stanie czy nie zapytałam. Wzięłam i tyle. 

Produkt sam w sobie jest naprawdę dobry, piękny zapach, co już wiecie, konsystencja żelowa łatwo się rozprowadza i fajnie oczyszcza. Nie wysusza, nie podrażnia. Całkiem przyzwoity produkt. Ale sami rozumiecie 500 ml - już mnie tak wymęczyła ta pojemność, że odliczam dozy do końca :) 

Teraz zostało mi go poniżej tej zielonej kreski na butelce czyli już jestem na dobrej drodze do denka. Czy do niego wrócę ? Ogólnie chętnie ale w mniejszej pojemności. Zapach jest sztosem i nawet mi się on nie znudził. Tyle, że czas ważności leci więc zwykły śmiertelnik po prostu musi się sporo nagimnastykować żeby samemu zużyć taką pojemność i zmieścić się w terminie. 

Tak więc ogólnie bardzo dobry produkt, chyba jedyny jak dotąd tej firmy, który rzeczywiście polubiłam. Z uwagi na fakt, że jest to produkt gabinetowy pojemności są duże więc warto kupić z kimś i się podzielić. 

Jeśli chodzi o pompkę to miał on inną ale była mi do czegoś potrzebna i teraz ma zamienną.

Znacie ten produkt ?

7 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę zaprezentowany produkt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że jesteś zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny produkt, myśle, ze sprawdziłby się u mnie 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tego typu zapachy, więc mnie na pewno też by się podobał. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. ja go nie znam! ale teraz jestem go dosyć ciekawa ;)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz go widzę na oczy :) Ja za zapachem ogórka w kosmetykach nie przepadam, więc pewnie się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też by mnie chyba męczyła taka pojemność. Przynajmniej tyle dobrze, że żel fajnie działa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.