niedziela, 7 lutego 2021

Sally Hansen Color Therapy 220 Rosy Quartz

Sally Hansen Color Therapy 220

Dziś chciałam Wam pokazać lakier, który towarzyszy mi już od wielu miesięcy. 

Jest to Sally Hansen Color Therapy w numerze 220 Rosy Quartz.

OPIS: Lakier do paznokci Sally Hansen Color Therapy w ciągu kilku chwil zapewni Ci piękne i zadbane paznokcie.

Właściwości:
intensywny i głęboki kolor
zapewnia wysoki połysk
wygodnie się nanosi
wzmacnia i utwardza paznokcie

Sposób użycia:
Lakier nanoś za pomocą pędzelka na odtłuszczone niepolakierowane paznokcie. Dla lepszego efektu końcowego nałóż 2 warstwy.





MOJA OPINIA: Lakiery Sally hansen znam od lat i chętnie po nie sięgam z wielu powodów. Jakoś hybrydy nie są dla mnie. Owszem raz na jakiś czas czemu nie, natomiast na co dzień wybieram zawsze zwykłe lakiery. Kolory nude były kiedyś moim jedynym wyborem. Pamiętam jak na farmacji nam wpajali do głowy, że w tym zawodzie absolutnie nie powinno się malować paznokci na kryjące mocne kolory. Chodziło głównie o recepturę ale nie tylko. Długość paznokci nie może  przeszkadzać w obowiązkach farmaceuty, np. realizacja recept, wykonywanie leków recepturowych, a w przypadku kobiet, długość paznokci nie może utrudniać wykonywania pracy; można nosić lakier w kolorze bezbarwnym, neutralnym lub zachowawczym. Powiem szczerze, że moja miłość do lakierów nude trwa od lat mimo, że nie pracuję w zawodzie. W swojej kolekcji mam ich naprawdę sporo ale zawsze sięgam po ulubione. 

Przejdźmy jednak do lakierów - mamy tu ciężkie masywne buteleczki oraz szeroki pędzelek. Ten lakier w kolorze 220 daje takie minimalne zabarwienie - co najważniejsze nie smuży i ładnie rozprowadza się po płytce. Zwykle nakładam dwie warstwy - dają one efekt paznokci czystych, zadbanych delikatnie mlecznych. Wytrzymuje około tygodnia na paznokciach - schnięcie też szybkie. Zastanawiam się nad innymi odcieniami bo jest ich sporo. Znacie ?

Wspomniany produkt można nabyć na stronie NOTINO 



 

15 komentarzy:

  1. bright color...pretty.

    Have a wonderful day

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię lakiery Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś ich płyn do zmkękczania skórek

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nałożyłabym dwie warstwy tego lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny delikatny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio wybieram zazwyczaj bezbarwne odżywki. Paznokcie nie są zupełnie "gołe", a ja nie muszę martwić się o uszkodzenia lakieru :) Od czasu do czasu robię hybrydy, ale naprawdę sporadycznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja trafiłam kiedyś na lakier który mega długo się utwardzał.moze kiedyś jeszcze raz spróbuje
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu uwielbiałam takie nudziaki. Teraz mam tylko jeden lakier na półce, czerwony, ale i tak chyba już się przeterminował.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie się prezentuje, lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I like Sally Hansen polishes but this is a bit too sheer and nude for me. I could wear it once I think to try it :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię taki naturalny manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny naturalny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny, taki bardzo delikatny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.