poniedziałek, 25 czerwca 2018

Relacja z See Bloggers i prezenty




Na See Bloggers pojechałam pierwszy raz. Nie ukrywam, że bardzo chciałam zobaczyć zarówno twórców jak i same centrum kultury EC1.

Niestety trasa z mojego miasta pociągiem łączyła się z co najmniej 4 godzinną jazdą w jedną stronę plus przesiadki. Do tego dochodziły inne problemy i finalnie niestety nie zdążyłam zobaczyć wszystkiego co chciałam bo już musiałam wracać. Ale nie o tym. To będzie moja opinia. 

Udało mi się wcześniej zapisać na trzy warsztaty - jedne kulinarne i dwa nazwijmy to wnętrzarsko-modowe. Na See Bloggers pojawiłam się w sobotę rozejrzałam się chwilę i z koleżanką zaczęłyśmy pomału zwiedzać. Niestety czas płynął nieubłaganie i przyszedł czas pierwszych warsztatów kulinarnych. Z perspektywy czasu były one po prostu świetne. Nauczyłam się tam wielu przydatnych w kuchni rzeczy jak np. krojenie cebuli. Dla jednego może to być banalna sprawa, dla mnie były to bardzo fachowe wskazówki szefa kuchni. Ci którzy mnie znają, wiedzą o tym, że kocham oglądać Top Chef'a. Choć nigdy nie będę mistrzem w gotowaniu to sprawia mi dużą przyjemność. 

Uważam, że te warsztaty MAMUT były świetne - robiliśmy pastę z fasoli i ciecierzycy oraz ziół, chłodnik oraz sałatkę. Stanowiska były bardzo dobrze przygotowane, produktów do gotowania było pod dostatkiem. Oczywiście do dyspozycji mieliśmy także sprzęty kuchenne pod czujnym okiem specjalisty.

Drugie warsztaty były z jedną ze znanych marek czyli Agatą Meble. Prowadziło go znane z social mediów małżeństwo (niestety nie słyszałam o nich wcześniej). Ja chyba spodziewałam się po tych warsztatach nieco więcej. Tematem przewodnim było pytanie czy zgadzasz się z tym, że jaka szafa taki dom. Ja osobiście się z tym nie zgadzam. Moja szafa to jedno, a mój dom to drugie. W tych kwestiach mam zupełnie inne podejście - inne kolory, inne przesłanie. Warsztaty prócz prelekcji polegały też na tym abyśmy same ułożyły kolaż przedstawiający styl naszego mieszkania. No i w sumie tyle. Mimo pysznego tortu i słodkości, które były dla nas przygotowane czułam jakiś taki niedosyt, nie potrafię wyjaśnić dlaczego. Chyba spodziewałam się porad wnętrzarskich czy też ciekawostek z branży wnętrzarskiej, sama nie wiem czego.

Na ostatnie warsztaty niestety nie poszłam bo był spory poślizg czasowy, a ja musiałam się spieszyć bo o konkretnej godzinie miałam powrót. Bardzo mi było przykro, że nie udało się punktualnie zorganizować warsztatów wtedy mogłabym na nich po prostu być.

Jeśli chodzi o samo miejsce to uważam, że EC1 warto odwiedzić. Ogólnie budynek ogromny z wieloma salami do dyspozycji. Wnętrze jest bardzo stylowe i przepiękne.

Bardzo podobała mi się możliwość zostawienia rzeczy w szatni, gdzie do własnej szafki na kluczyk mogłam schować kurtkę, rzeczy osobiste czy chociażby upominki.

Stoiska firm również mile mnie zaskoczyły - każda z nich miała swój pomysł na wystawiennictwo. Każda prezentowała się inaczej i ciekawiej. Żałuję, że komunikacja pomiędzy salami nie była sprawniejsza. Wiecie - często żeby z jednej sali do drugiej obok trzeba było dostać się zjeżdżając windą i szukając dojścia, bo tak naprawdę wywieszono zakaz na drzwiach pomiędzy jedną salą a drugą. Trochę to było problematyczne.

Jeśli chodzi o gwiazdy to można było spotkać wiele ciekawych osobowości nie chcę tu wymieniać wszystkich bo na pewno kogoś pominę. Dodajmy do tego też innych infuencerów, których zna się albo z blogów albo z innych kanałów społecznościowych. Ogromnym wydarzeniem jest spotkać na żywo kogoś kogo przez 7 lat oglądasz na youtubie i  zwyczajnie go lubisz. Pojeść przywitać się, zamienić parę słów. Bardzo fajna sprawa i zderzenie z rzeczywistością. Pomijam fenomenalne występy gwiazdy takich jak Jurek Owsiak czy Kasia Nosowska. Po prostu miło było poznać innych blogerów i twórców a jest ich aż tylu, że zebrani w jednym miejscu robią wrażenie :)

Na miejscu można było też napić się kawy czy też skorzystać ze zdrowych przekąsek lub wybrać inną formę zaspokojenia głodu.

Na koniec pokażę Wam co ciekawego otrzymałam z upominków.

Ogólnie samo wydarzenie było bardzo ciekawe i mimo kilku minusów wspominam je bardzo dobrze.  Jeśli nigdy tam nie byliście to warto spróbować za rok ! Jeśli szukacie motywacji i kopa lub brakuje Wam świeżych pomysłów na siebie może warto właśnie tam się wybrać ?

A Wy byliście ? Dajcie znać.















 

26 komentarzy:

  1. See Bloggers to jedna z moich wymarzonych wypraw, ale jak narazie udało mi się dostać na nasze Trójmiejskie Blog Forum Gdańsk. No i ta podróż, przesiadki i koszta... duh. W każdym razie musiało być naprawdę świetnie!
    Przemawiają do mnie te warsztaty kulinarne.
    Pozdrawiam,
    Samodiva

    http://samodiwa.blogspot.com/2018/06/przesilenie-letnie-czyli-jak-sowianie.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że na ostatnich warsztatach już nie udało się Tobie zdążyć. W sumie powinni bardziej pilnować czasu, bo każdy ma zaplanowany powrót itp.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow sama chciałabym kiedyś uczestniczyć w takim spotkaniu blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pluję sobie w brodę, że wcześniej nie zainteresowałam się tym wydarzeniem! :( Może za rok uda mi się pojechać.

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę dużo ciekawych kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe podarunki ja jeszcze nigdy nie byłam na takich warsztach za to miałam szkolenie odnosnie blog takie coś bardziej strona informatyczna ☺ zapraszam do mnie serdecznie 😀

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że za rok uda mi się pojechać na SeeBloggers!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety w tym roku nie mogłam się wybrać ale na pewno wybiorę się w przyszłym. Sporo fajnych prezentów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne prezenty, po warsztatach z Agatą Meble też spodziewałabym się wnętrzarskich porad.

    OdpowiedzUsuń
  10. Spotkanie jest pewnie świetnym doświadczeniem :) A prezenty są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Upominki robią wrażenie ale samo wydarzenie i możliwość spotkania z blogerami to niesamowita przygoda. zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chciałam być ale niestety nie mogłam mieć wolnego i defacto nie wysłałam zgłoszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne prezenty, a ile masek !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne te prezenty :) Normalnie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej musiało być naprawdę świetnie, bardzo Ci zazdroszczę! <3
    Sama chciałabym się pojawić na takim wydarzeniu, to wspaniałe doświadczenie!
    Przywiozłaś naprawdę cudowne rzeczy!
    z-pasja-w-obiektywie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie jest móc uczestniczyć w tego typu wydarzeniach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podarunki fajne przywiozłaś ze sobą.
    Jeśli chodzi o to wydarzenie to ja już w tym roku spasowałam :) ale przede wszystkim dlatego, że Łódź nie wchodziła w grę jeśli chodzi o to wydarzenie, byłam kilka razy i było ok, ale bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym móc mieć okazję uczestniczyć w takim spotkaniu. To musi być coś naprawdę ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Większości z tych produktów nawet nie kojarzę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. No proszę ile wspaniałości przywiozłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W tym roku przegapiłam zapisy na see bloggers :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę się kiedyś wybrać na taki ,,zlot" blogerów :) musze być chociaż raz, aby zobaczyć jak to jest :) A prezenty super, to taki dodatek, wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bio olejki ciekawa jestem jakie będą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Byłam i też miło wspominam warsztaty kulinarne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.