piątek, 20 grudnia 2019

Jak naprawić krzesło PRL patyczak - DIY




Dziś przychodzę z postem meblowym bo jak wiecie ta tematyka bardzo mnie interesuje. Postanowiłam pokazać Wam jak udało mi się naprawić znalezione krzesło. Jak widzicie na zdjęciach krzesło miało złamaną nogę, właściwie belkę łączącą nogi.

Postanowiłam mimo tego wziąć je z zamiarem naprawy. Trochę popytałam na grupach internetowych i znalazłam Pana, który zajmuje się toczeniem drewnianych wałków. Zrobił mi taką część na wzór starej za 15 zł. Dodatkowo przykleiłam klejem do drewna część i wkręciłam w nią śruby żeby wzmocnić konstrukcję.

Obecnie krzesło ma się dobrze - nie chciałam jeszcze malować tej części lakierem bo muszę pomyśleć czy taki kolor krzesła zostawię czy przemaluję całość.

Kocham stare meble z PRL więc krzesełko mam nadzieję, że wkrótce będzie jeszcze piękniejsze. Mam w planach je dobrze oczyścić papierem ściernym i odświeżyć.

Na allegro znajdziecie też wałki bukowe, które można użyć do podobnych napraw, nie są może najtańsze ale jak nam zależy na przedmiocie to warto szukać rozwiązań. Na olx też jesst sporo ogłoszeń drobnych rzemieślników warto poszukać.

Teraz szukam tapicera z Poznania. Może znacie kogoś godnego polecenia  ? Dajcie znać koniecznie.

Co sądzicie o takiej naprawie ?









14 komentarzy:

  1. Bardzo ładne to krzesło, widuję czasem w różnych programach renowacje mebli, może zamiast tapicerki jakaś ładna poducha?

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastic!
    Thank you for the useful tip :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krzesło jest piękne! Z tapicerem nie pomogę, ale pięknie pomalowane byłoby idealne. Prostota sama w sobie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się takie krzesła :) Są solidne, a jak się ładnie obije to bardzo wygodne :) Niestety tapicera żadnego nie polecę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak jeszcze pomalujesz to krzesło to będziesz miała super mebel retro.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja szczerze mówiąc nie mam pojęcia o naprawianiu czegokolwiek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się te krzesła mają swój klimat :)
    Buziaki:* I wszystkiego co najlepsze na Święta kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry pomysł na naprawienie krzesła. Ja pewnie bym wyniosła na śmieci

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne krzesło - ma swój klimat :) Ja od naprawiania mam męża, gdyż mi samej nie pozwala nawet mebla złożyć więc nie bardzo mam kiedy się wykazać :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze, jak dla mnie super ! Bardzo mi się podoba inicjatywa i danie życie krzesłu,które był całkiem sprawne. Teraz wygodniej jest wyrzucić....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.