sobota, 26 maja 2018

Projekt Denko maj 2018

Dziś projekt denko i szybko przechodzę do minirecenzji bo ten post wymaga wiele słów ;)

1. Alterra emulsja do mycia twarzy - produkt, który bardzo lubię i nabyłam go swego czasu w postaci kilku sztuk ! Nie wiem po co, naprawdę. Choć nie przepadam za emulsjami to ta konsystencja, zapach i komfort jaki zostawia na twarzy bardzo mi odpowiada. No ale kilka opakowań to stanowczo za dużo jak na moje chęci odkrywania innych kosmetyków i zapasy.

2. VICHY DERCOS szampon, który lubiłam i sprawdzał się długi czas na mój łzs. Niestety ostatnio jakby działał słabiej. Nie jestem pewna czy kupię go ponownie. Nie jest taki niezawodny jak LRP KERIUM DS i ten ostatni kupię na pewno ponownie bo sprawdza się u mnie zawsze. 

3. Odżywka Mrs Potters Przyznam, że byłam kiedyś na szkoleniu u tej firmy i niestety odżywka jakoś specjalnie mnie nie zainteresowała. Sięgnęłam po nią przeglądając zapasy i użyłam i WOW. Jestem pod wrażeniem jej działania. Być może nie ma ona składu doskonałego, ale nic mnie to nie obchodzi, działa fenomenalnie. BARDZO MOCNO wygładza, włosy są po niej MEGA śliskie i sypkie. Nie należy jej spłukiwać, ale ja to robię i nadal działa świetnie. Jestem pod wielkim wrażeniem. Myślę, że to niedoceniany produkt. 



4. EVOLVE peeling do twarzy a właściwie maska, o której pisałam tutaj PEREŁKI z EVOLVE. Całkowicie podtrzymuję swoje zdanie, choć mogłaby mieć mniej oleju. Poza tym świetny produkt.

5. Miniatura pasty COLGATE, świetna, wręcz idealna, kupiłam już kolejną. 

6. Vabun zapach męski, który zużył mąż. Więcej o nich znajdziecie w poście o VABUN.


7. Melli care peeling - świetny produkt do peelingowania ciała, piękny zapach, działanie zdzierające bez zarzutu. Więcej o nim w poście MELLI CARE

8. Krem w płynie Zapach ciszy - bardzo dobry produkt o pięknym zapachu. Jedyne co mi przeszkadzało to tłustość, a właściwie płynność na twarzy, wchłaniał się dość wolno i często jeszcze z mokrą buzią z nim zasypiałam. Zapach i działanie cudowne. Więcej o nim w poście ZAPACH CISZY.

9. Dr Irena Eris Institute Solutions lifting krem na dzień, który uwielbiałam. Zapach prześliczny, miał spf 20 i nie zostawiał białych śladów, pięknie się rozprowadzał i świetnie nawilżał, idealny pod makijaż. Cudowny, dostałam go w sephora box. Niestety cena regularna (ponad 200 zł) mnie powala więc raczej nie kupię. Po nim jednak stwierdzam, że faktycznie Irena Eris ma dobrej jakości pielęgnację. 


10. Yope figa - ta wersja mydła tak jak i inne nie sprawdziły się u mnie lepiej niż ISANA, więc po co przepłacać. Płatki exclusive pod oczy niebieskie - były świetne i polecam serdecznie.

Perfecta maska była bardzo przeciętna i jej nie polecam.

Zaś krem clinique z filtrem śmierdział tak mocno chemicznym filtrem że aż głowa mnie bolała od tej woni. Tragiczny krem - miał filtr więc fajnie ale przypominał mi swoimi negatywnymi cechami jakieś pierwsze kremy na rynku z tej kategorii z filtrem. Czas idzie do przodu i dobrych kremów z filtrem jednocześnie komfortowych jest kilka jak np synchroline. Nie mają takiego smrodu i nie świecisz się z nimi jak nie powiem co.

Maska Mediheal dress code violet - bardzo dobrze nasączona, pięknie przylegająca i docięta. Bardzo serdecznie polecam! Dobry pomysł na taki wzór - świetna do domowego SPA.


11. Pasta dla dzieci Aquafresh Big Teeth pierwsza pasta synka z lekkim miętowym odświeżeniem i większą zawartością fluoru. Ja polecam choć synek woli owocowe. Twierdził, że pasta jest strasznie mocna. 

12. Calmapherol - mleczko kojące do skóry wrażliwej - świetny produkt, chwilę go trzeba było wmasować żeby zniknęła biała warstwa ale po chwili pięknie wsiąkało i nawilżało. 

13. DEMSA intensywny balsam łagodzący swędzenie - pięknie nawilżał i łagodził skórę po depilacji laserowej. Bardzo wydajny i mocno nawilżający. 

14. Ulubione płatki isana ultra delikatne. 


15. Benefit gimme brow w kolorze 1 - miniaturka. Cudowny produkt piękny kolor dla chłodnych blondów. Niestety drogi więc nie planuję zakupu. Więcej o nim w poście Czy stałam się fanką Gimme Brow ? Jeśli szukacie produktu w takiej formie czyli szczoteczka do barwienia brwi dla blondynek to polecam. Choć na rynku są też takie produkty do malowania pędzelkiem i je chyba teraz bardziej wolę. Ale też wszystko zależy od efektu jaki chcemy uzyskać.

16. Świeca Wood wick o zapachu bzu - przepięknie pachnąca , powiedziałabym nawet, że to najpiękniej pachnąca świeca w moim życiu. Na pewno kupię ponownie. Niestety nie umiem znaleźć na opakowaniu jej dokładnej nazwy. Podobało mi się jej skwierczenie oraz równomierne wypalanie. Jedynie końcówki nie można wypalić bo knot kończy się pół centymetra nad dnem świecy.

17. Farma urody olejek makowy do włosów - tłoczony na zimno. Bardzo przyjemny, aplikowałam go na skórę głowy i czułam fajne ukojenie kiedy skóra była podrażniona. Łatwo się zmywał i pięknie pachniał makami. Więcej o nim w poście kosmetyki FARMA.


18. Balsam do ciała Livioon który był w porządku, ładnie pachniał i nawilżał ok. Niestety nie zawojował jakoś specjalnie u mnie w łazience. Ot zużyłam i tyle. Choć był ok to jego trudna dostępność raczej nie jest jego atutem.


19. Secret soap store owocowy płyn do kąpieli dla dzieci. Wszystko było z nim w porządku, dobrze mył, nie podrażniał był gęsty. Niestety miał w sobie kapsułki, które nie chciały przechodzić przez pompkę. Wyduszanie go było męczarnią. Więcej o nim w poście SECRET SOAP STORE.

20. Nafta kosmetyczna fantastyczny produkt, który polecam nabyć w wersji perfumowanej, wtedy nie ma tego przykrego zapachu. Świetnie nawilżała włosy przesuszone i zniszczone farbowaniem. 

I chyba tyle 

Znacie coś z tego ?


17 komentarzy:

  1. Fajne zużycia :) ta emulsja do mycia twarzy z Alterry mnie bardzo zainteresowała

    OdpowiedzUsuń
  2. Spore denko, lecz o dziwo nie miałam okazji użyć tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O przypomniałaś mi o tej emulsji myjącej z Alterry, dawno jej nie miałam, a jest bardzo dobra

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedynie płatki pod oczy znam.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja chyba zrobię denko ale z perfumami bo ostatnio wykończyłam sporo flakonów, które chomikowałam dłuższy czas z kropelkami ulubionych zapachów

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten Vabun męski to świetny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawią mnie bardzo produkty Zapach Ciszy :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic nie miałam z pokazanych tu kosmetyków. Jednak zwróciłam uwagę na odżywkę do włosów Pottersa i być może ją wypróbuje. A tej emulsji Alterra to nie widziałam jeszcze u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie z denkiem lipnie, ankosmetyki z Vichy uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnego z tych kosmetyków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O olejku makowym pierwszy raz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkiem spore to denko. Jeśli chodzi o Aquafresh dla dzieci, mój junior też narzeka, że jest strasznie mocna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś bardzo lubiłam się z tą emulsją z Alterry :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny jest ten męski zapach FM :)

    OdpowiedzUsuń
  15. co do wypalania świecy do końca to Monika poradziła mi żeby na chwilę włożyć do lodówki świecę potem jakimś ostrym narzędziem nóż, śrubokręt) pyknąć wosk i on sie pokruszy, i odejdzie bez problemu:) Takie odłamki można przetopić w kominku:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.